"Demony ukryte w nas"


Książki, artykuły i eseje, które czytaliście i polecacie.

Moderator: Kapelusznik

ves

Post Cz paź 09, 2008 2:50 pm

"Demony ukryte w nas"

"Podrażnione demony reagują jak dzikie psy. Pojawia się nieuzasadniona złość, agresja, bezsenność, objawy psychosomatyczne, bóle i choroby. Człowiek mdleje, ma wizje, twierdzi, że jest prześladowany lub że stracił słuch."

http://wiadomosci.onet.pl/1510269,242,1 ... skart.html

ps. wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt że to art z sprawdźcie sami ;) . Temat znany inna perspektywa.
Avatar użytkownika

Marcowy Zając
Marcowy Zając

Posty: 421

Dołączył(a): So gru 15, 2007 3:08 am

Lokalizacja: z Pogranicza

Post Cz paź 09, 2008 2:55 pm

O, super art ves, mozna powiedziec ze spadl mi z nieba ;)
Deep into that darkness peering, long I stood there, wondering, fearing, doubting, dreaming dreams no mortal ever dared to dream before /Edgar Allan Poe/

ves

Post Cz paź 09, 2008 3:00 pm

Niebo, demony, ... idź do zendo i patrz na ścianę :D

Post Cz paź 09, 2008 3:44 pm

To wtedy demony umysłu ukażą się w całej krasie :>

Post Cz paź 09, 2008 3:56 pm

O- to jest wywiad z panem Dudkiem.
Ja na jego "Jungowskiej analizie marzen sennych" o snach sie uczylem. Ksiazke moge z czystym sumieniem polecic.

ves

Post Cz paź 09, 2008 4:10 pm

zjawa realna napisał(a):To wtedy demony umysłu ukażą się w całej krasie :>


Co w takiej sytuacji zrobić też jest w tym artykuje :>
Avatar użytkownika

Marcowy Zając
Marcowy Zając

Posty: 421

Dołączył(a): So gru 15, 2007 3:08 am

Lokalizacja: z Pogranicza

Post Cz paź 09, 2008 4:42 pm

ves napisał(a):Niebo, demony, ... idź do zendo i patrz na ścianę :D

ke?
Deep into that darkness peering, long I stood there, wondering, fearing, doubting, dreaming dreams no mortal ever dared to dream before /Edgar Allan Poe/

ves

Post Cz paź 09, 2008 4:51 pm

Lilith napisał(a):
ves napisał(a):Niebo, demony, ... idź do zendo i patrz na ścianę :D

ke?

Takie skojażenie, które zresztą Zjawa dokończyła.
Avatar użytkownika

Marcowy Zając
Marcowy Zając

Posty: 421

Dołączył(a): So gru 15, 2007 3:08 am

Lokalizacja: z Pogranicza

Post Cz paź 09, 2008 5:01 pm

... no mega dalekie w takim razie od moich trakow myslowych w tamtym momencie :P
Deep into that darkness peering, long I stood there, wondering, fearing, doubting, dreaming dreams no mortal ever dared to dream before /Edgar Allan Poe/

ves

Post Cz paź 09, 2008 5:15 pm

Lilith napisał(a):... no mega dalekie w takim razie od moich trakow myslowych w tamtym momencie :P

Napisałabyś coś więcej?

W tym tekście jest skojażenie idące w stronę "demon jest jedną z twarzy procesu rozwoju, w trakcie którego może stać się aniołem" - Jak to się ma do waszego doświadczenia?
Jak dla mnie jest to bliskie wizjom teozoficzym o istotach mogących wspierać ewolucję człowieka. Pozostawię wątek tego czy one są poza nami czy w nas. Podejście jakoby demon mógłbyć "strażnikiem" natomiast anioł był efektem zintegrowania można porównać do drzewa życia które posiada "jakości" mogące różnie się manifestować - vide wątek o dr i drzewie klifotów.
Avatar użytkownika

Marcowy Zając
Marcowy Zając

Posty: 421

Dołączył(a): So gru 15, 2007 3:08 am

Lokalizacja: z Pogranicza

Post Cz paź 09, 2008 5:38 pm

ves napisał(a):
Lilith napisał(a):... no mega dalekie w takim razie od moich trakow myslowych w tamtym momencie :P
Napisałabyś coś więcej?

ves, chodzilo mi jedynie o to, ze ten artykul zawiera wiele tresci dla mnie akurat bardzo na czasie (juz nawet pomijajac moj ostatni sen szatanski:P), bardzo fajnie sa opisane z psychologicznego punktu widzenia pewne mechanizmy, ktore zauwazam na codzien i u siebie i u innych, wiec moj komentarz o "spadnieciu z nieba" byl zartobliwy i nie skojarzylam mojego nieba z Twoim Niebiem i Twoj komentarz zbil mnie troche z pantalyku... a poza tym spalam dzis tylko 3 godziny, wiec mam dosc silnie uposledzone kojarzenie faktow :D

A co do tego:
ves napisał(a):W tym tekście jest skojażenie idące w stronę "demon jest jedną z twarzy procesu rozwoju, w trakcie którego może stać się aniołem" - Jak to się ma do waszego doświadczenia?
Jak dla mnie jest to bliskie wizjom teozoficzym o istotach mogących wspierać ewolucję człowieka. Pozostawię wątek tego czy one są poza nami czy w nas. Podejście jakoby demon mógłbyć "strażnikiem" natomiast anioł był efektem zintegrowania można porównać do drzewa życia które posiada "jakości" mogące różnie się manifestować - vide wątek o dr i drzewie klifotów.

Faktycznie, u mnie przejawilo sie takie dzialanie przynajmniej kilka razy. A raz nawet ta transformacja demona w aniola zmiotla mnie z nog, z taka sila ja odczulam, bylo to doslownie jak odrodzenie sie w nowej postaci. Czasem w ogole mam wrazenie, ze tak naprawde w takich momentach nie zmienia sie nic, oprocz naszego postrzegania czy wgladu, czyli sklaniam sie jednak ku temu, ze to wszystko dzieje sie glownie wewnatrz nas, a wszelkie modyfikacje rowniez dotycza naszych prywatnych wewnetrznych swiatow.
Deep into that darkness peering, long I stood there, wondering, fearing, doubting, dreaming dreams no mortal ever dared to dream before /Edgar Allan Poe/

Powrót do BIBLIOTEKA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron



Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Time : 0.186s | 13 Queries | GZIP : Off